Rozdział 3
Weszłam do klasy po małym incydencie mającym miejsce na korytarzu i spotkałam w środku nauczyciela. Wysoki brunet w okularach i niebieskim blezerze siedział przy biurku i gdy weszłam, podniósł wzrok znad dokumentów. Według planu mam teraz lekcję historii. - Dzień dobry - przywitałam się. - Dzień dobry, ty jesteś tą nową uczennicą? - zapytał. - Tak, nazywam się Cherienna Vapriano. Wstał i podał mi rękę. Odwzajemniłam uścisk. - Na nazwisko mi Farazowski, uczę historii. Sam niedawno tu dołączyłem, więc wiem jak to jest być nowym - posłał mi życzliwy uśmiech. - Usiądź w ostatniej ławce, lekcja zaraz się zacznie. Udałam się na koniec sali i zajęłam swoje miejsce. Zadzwonił dzwonek i uczniowie zaczęli wchodzić do klasy, w tym trójca z blondyną na czele. Wciąż była czerwona i nawet nie zaszczyciła mnie swym spojrzeniem. Usiadła ze swoimi koleżankami po przeciwnej stronie pomieszczenia i zaczęły rozmawiać. Odwróciłam głowę w kierunku szyby i obserwowałam kołyszące się gałęzie drzew na wi...